Sytuacja, w której nieruchomość – czy to przytulne mieszkanie, czy dochodowy lokal użytkowy – jest zajmowana przez osobę bez tytułu prawnego, to scenariusz, który spędza sen z powiek wielu właścicielom. Problem potęguje się, gdy nieruchomość nie należy do jednej osoby, lecz jest przedmiotem współwłasności ułamkowej. Dziedziczenie po rodzicach wraz z rodzeństwem, wspólny zakup lokalu z partnerem (bez związku małżeńskiego) czy biznesowa inwestycja ze wspólnikiem – to sytuacje, w których dochodzenie czynszu i roszczeń finansowych staje się skomplikowaną operacją prawną.
W tym artykule przeanalizujemy, jak skutecznie uzyskać odszkodowanie za bezumowne korzystanie z lokalu, dlaczego jeden współwłaściciel nie zawsze może żądać pełnej kwoty i co na ten temat mówi najnowsze orzecznictwo Sądu Najwyższego (w tym przełomowe wyroki z lat 2018-2025).
Czym jest bezumowne korzystanie i dlaczego to nie jest już najem?
Aby zrozumieć proces dochodzenia roszczeń, musimy najpierw zdefiniować stan faktyczny. Najem to relacja oparta na umowie – właściciel oddaje lokal do używania, a najemca płaci czynsz. W momencie, gdy umowa wygasa (np. upłynął termin, na który została zawarta) lub zostaje skutecznie wypowiedziana z powodu zaległości, a lokator nadal zajmuje pomieszczenia, wkraczamy w sferę bezumownego korzystania.
W takiej sytuacji właścicielowi nie przysługuje już „czynsz” w sensie umownym, lecz odszkodowanie za bezumowne korzystanie. Różnica jest subtelna, ale kluczowa dla prawnika:
- Roszczenie to ma charakter odszkodowawczy.
- Podstawą prawną dla lokali mieszkalnych jest najczęściej art. 18 ustawy o ochronie praw lokatorów.
- Podstawą dla lokali użytkowych są przepisy Kodeksu cywilnego o ochronie własności (art. 224-225 k.c.).
Pułapka współwłasności: Dlaczego „jeden za wszystkich” nie działa?
Największym błędem popełnianym przez współwłaścicieli (np. jedno z trojga rodzeństwa, które odziedziczyło kamienicę) jest przekonanie, że każdy z nich ma prawo pozwać lokatora o 100% należnej kwoty. Przez dekady w orzecznictwie toczył się spór: czy dochodzenie czynszu (odszkodowania) to tzw. czynność zachowawcza?
Zgodnie z art. 209 Kodeksu cywilnego, każdy współwłaściciel może wykonywać czynności zmierzające do zachowania wspólnego prawa. Gdyby walka o pieniądze była „czynnością zachowawczą”, jeden współwłaściciel mógłby uratować całą pulę pieniędzy dla wszystkich.

Przełom w Sądzie Najwyższym (III CZP 50/18 oraz I CSK 785/25)
Sąd Najwyższy w ostatnich latach postawił sprawę jasno. W uchwale z 15 listopada 2018 r. (III CZP 50/18) oraz w najnowszym orzecznictwie z 2025 roku (I CSK 785/25) uznano, że:
Dochodzenie przez jednego ze współwłaścicieli nieruchomości wynagrodzenia (odszkodowania) za bezumowne korzystanie nie jest czynnością zachowawczą.
Co to oznacza w praktyce? Pieniądze są świadczeniem podzielnym. Jeśli masz 1/2 udziału w nieruchomości, Twoim „interesem” jest odzyskanie tylko Twojej połowy pieniędzy. Nie możesz występować w imieniu pozostałych współwłaścicieli bez ich wyraźnej zgody lub pełnomocnictwa, ponieważ pobranie odszkodowania nie służy „zachowaniu” substancji nieruchomości, a jedynie zaspokojeniu Twoich roszczeń finansowych.
Art. 18 ustawy o ochronie praw lokatorów: Twoja tarcza i miecz
Jeśli Twoim problemem jest lokal mieszkalny, kluczowym przepisem jest art. 18 ustawy o ochronie praw lokatorów. To on definiuje wysokość i zasady płatności w okresie „przejściowym” – od wypowiedzenia umowy do faktycznej eksmisji.
Ile pieniędzy możesz żądać?
Zgodnie z tym przepisem, osoby zajmujące lokal bez tytułu prawnego są obowiązane uiszczać odszkodowanie co miesiąc. Powinno ono odpowiadać wysokości czynszu, jaki właściciel mógłby otrzymać z tytułu najmu lokalu na wolnym rynku.
To niezwykle ważne: jeśli rynek poszedł w górę, Twoje odszkodowanie może być wyższe niż stary czynsz zapisany w umowie! Jednak jako współwłaściciel musisz pamiętać o proporcji.
Matematyka roszczenia:
- Rynkowa wartość najmu: 5 000 zł.
- Twój udział we współwłasności: 25% (np. po spadku).
- Kwota, o którą możesz pozwać lokatora samodzielnie: 1 250 zł miesięcznie.
Wystąpienie o pełne 5 000 zł bez udziału pozostałych właścicieli naraża Cię na oddalenie powództwa w 75% i konieczność zwrotu kosztów procesowych lokatorowi.
Bezumowne korzystanie z lokalu użytkowego
W przypadku lokali komercyjnych (biura, magazyny, sklepy) nie stosujemy ustawy o ochronie praw lokatorów. Tu bazujemy na art. 224-225 Kodeksu cywilnego. Zasada jest jednak podobna: właścicielowi należy się wynagrodzenie za to, że nie może korzystać ze swojej własności.
W przypadku nieruchomości komercyjnych stawki za bezumowne korzystanie są często znacznie wyższe, a spory dotyczą nie tylko samego czynszu, ale i utraconych korzyści (np. niedoszły kontrakt z nowym sieciowym najemcą). Tutaj precyzyjne określenie udziałów i współpraca między współwłaścicielami jest jeszcze ważniejsza ze względu na wyższe koszty sądowe.
Strategia działania: Jak skutecznie dochodzić odszkodowania?
Jeśli jesteś w relacji współwłasności ułamkowej i chcesz odzyskać pieniądze od lokatora, powinieneś przyjąć następującą strategię:
Krok 1: Inwentaryzacja udziałów
Sprawdź dział II księgi wieczystej. Musisz mieć pewność, jaki ułamek własności do Ciebie należy. To on wyznacza Twoją „siłę przebicia” w sądzie.
Krok 2: Próba konsolidacji współwłaścicieli
Skontaktuj się z pozostałymi współwłaścicielami. Najlepszym rozwiązaniem jest wspólny pozew. Wszystkie osoby wpisane w księdze wieczystej występują jako powodowie, żądając łącznie 100% kwoty.
- Zaleta: Pełne odszkodowanie i podział kosztów prawnika.
- Wada: Konieczność zgody wszystkich osób (co przy konfliktach rodzinnych bywa trudne).
Krok 3: Alternatywa – pełnomocnictwo procesowe
Jeśli pozostali współwłaściciele nie chcą „chodzić po sądach”, mogą udzielić Ci pełnomocnictwa do dochodzenia ich części roszczenia. Dzięki temu Ty prowadzisz sprawę, ale formalnie żądasz kwoty odpowiadającej sumie Waszych udziałów.
Krok 4: Wezwanie do zapłaty (Ostatnia szansa)
Zanim sprawa trafi na wokandę, konieczne jest oficjalne wezwanie do zapłaty za bezumowne korzystanie. Musi ono zawierać:
- Wskazanie okresu bezumownego korzystania.
- Wyliczenie kwoty w oparciu o stawki rynkowe.
- Informację o naliczaniu odsetek ustawowych za opóźnienie.
- Termin zapłaty (zazwyczaj 7/14 dni)

Najczęstsze błędy w sprawach o odszkodowanie
Działając jako współwłaściciel, łatwo o potknięcia, które mogą kosztować tysiące złotych:
- Błędna kwalifikacja roszczenia: Traktowanie odszkodowania jako czynszu (pozew o zapłatę czynszu, gdy umowa już nie istnieje).
- Ignorowanie przedawnienia: Roszczenia o świadczenia okresowe (a takim jest odszkodowanie z art. 18) przedawniają się z upływem 3 lat. Nie czekaj latami na eksmisję!
- Brak dowodów na wysokość stawki rynkowej: Sąd nie uwierzy „na słowo”, że mieszkanie jest warte 3000 zł. Często konieczna jest opinia biegłego rzeczoznawcy majątkowego.
- Pozwanie o 100% przy posiadaniu np. 1/10 udziałów: To najkrótsza droga do finansowej katastrofy w procesie przeciwko wykwalifikowanemu prawnikowi lokatora.
Rola biegłego w procesie o odszkodowanie
W sprawach o bezumowne korzystanie kluczowym dowodem jest opinia biegłego sądowego z zakresu wyceny nieruchomości. Biegły analizuje:
- Lokalizację nieruchomości.
- Standard wykończenia.
- Ceny transakcyjne najmu w danej okolicy w konkretnych latach (np. stawki z 2023, 2024 i 2025 roku mogą się znacznie różnić).
Jako współwłaściciel musisz być przygotowany na uiszczenie zaliczki na poczet tego biegłego. Jest to jednak inwestycja – profesjonalna opinia jest niemal niemożliwa do podważenia przez lokatora.
Podsumowanie: Czy warto walczyć o swoje?
Dochodzenie czynszu i odszkodowania w sytuacji współwłasności to proces wymagający precyzji aptekarskiej. Najnowsze orzecznictwo SN (I CSK 785/25) jasno wskazuje, że era „samowolnego” dochodzenia pełnych kwot przez jednego z właścicieli dobiegła końca.
Jeśli jednak działasz świadomie, znasz wartość swojego udziału i potrafisz udokumentować rynkową wartość najmu, masz ogromne szanse na sukces. Odszkodowanie za bezumowne korzystanie jest Twoim prawem majątkowym, które chroni Cię przed stratami generowanymi przez nieuczciwych lokatorów.
Pamiętaj, że każdy miesiąc zwłoki to realna strata pieniędzy, które mogłyby pracować na Twoim koncie. Jeśli pozostali współwłaściciele nie chcą współpracować – nie czekaj na nich. Pozwij o swoją część i zabezpiecz swój majątek.
Jeśli po przeczytaniu tego artykułu wiesz, że musisz:
- zakończyć sprawy związane z długiem i zaległością z tytułu umowy najmu, musisz przygotować wezwanie do zapłaty czynszu, przygotować pozew o zapłatę;
- przygotować dobrą strategię dochodzenia odszkodowania – zgodną z obowiązującym prawem;
- podjąć niezbędne kroki w celu ustalenia prawa własności,
- Szybko i bezpiecznie odebrać lokal a następnie – wynająć lokal mieszkalny ze wsparciem prawnika profesjonalisty w rynku nieruchomości
W przypadku konieczności skorzystania z pomocy profesjonalnego prawnika zrzeszonego w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie – podaję kontakt: Dominik Nowak
tel: +48 500861130, email: kontakt@dnradcaprawny.pl
Zachęcam do pozostawienia komentarza -odpowiemy niezwłocznie.
O Autorze.
W przypadku konieczności skorzystania z pomocy profesjonalnego prawnika zrzeszonego w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie – podaję kontakt: Dominik Nowak
tel: +48 500861130, email: kontakt@dnradcaprawny.pl
Zachęcam do pozostawienia komentarza -odpowiemy niezwłocznie.
O Autorze.

Dominik Nowak – prawnik, radca prawny z wieloletnim doświadczeniem na rynku najmu, transakcji rynku nieruchomości , w instytucjach publicznych i podmiotach prywatnych w obszarze nieruchomości, doradztwa rodzinnego oraz gospodarczego.
Ukończył aplikację radcowską i zdał państwowy egzamin zawodowy. Jest radcą prawnym przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych, która należy do Rady Adwokatur i Stowarzyszeń Prawniczych Europy (CCBE), Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawników (IBA).
Ukończył z wynikiem bardzo dobrym podyplomowe studia w zakresie zamówień publicznych, a także Szkołę Prawa Amerykańskiego. Na co dzień doradza dużym podmiotom gospodarczym, odpowiadając za skomplikowane transakcje, a także osobom fizycznym w języku polskim i angielskim.